W tym roku długo czekałam na urlop. Miałam mnóstwo pracy w cukierni, kiedy została wreszcie otwarta po zniesieniu obostrzeń. Trochę bałam się zostawić moich pracowników samych, zwłaszcza Marzenkę, która zawsze chodzi z głową w chmurach.

Nowoczesny regał chłodniczy

regał chłodniczy z drzwiami przesuwnymiMarzenka jest pracowita, ale czasem zdarza jej się zapomnieć o wykonaniu niektórych obowiązków. Zwykle to są takie drobiazgi, na przykład po wyjściu z zaplecza, zostawia zapalone światło, albo nie zmyje podłogi na koniec dnia. Obawiałam się, że kiedy wyjadę i spadną na nią nowe obowiązki, to może zapomnieć o podliczeniu kasy, albo opuszczeniu kraty w drzwiach. Kiedy byłam w drodze z mężem nad nasz piękny Bałtyk, miałam złe przeczucia. Dopiero na miejscu, jak poczułam piasek pod stopami i ciepło promieni słońca na skórze, mój lęk odpuścił. Pierwsze cztery dni urlopu minęły mi bardzo przyjemnie, korzystaliśmy z mężem z pięknej pogody. Piątego dnia, kiedy zobaczyłam na wyświetlaczu telefonu numer jednej z moich pracownic, wszystkie moje obawy wróciły w sekundę. Okazało się, że w nocy pękła rura w znajdującym się nad moją cukiernią salonie fryzjerskim. Zrobiło się spięcie w instalacji i uszkodziło nasz regał chłodniczy, a także część towaru została zalana. Byłam zrozpaczona i chciałam od razu wracać, jednak mąż powiedział, że muszę zaufać moim pracownikom. Pomógł mi ustalić plan działania, zamówił przez Internet nowy regał chłodniczy z drzwiami przesuwnymi i zapewnił, że mogę załatwić sprawy z ubezpieczalnią drogą elektroniczną. Dzięki jego pomocy, formalności zajęły mi tylko jeden dzień i nie musiałam przerywać urlopu.

Co wieczór pracownicy zdawali mi relację z postępu prac remontowych. Po powrocie czekała na mnie odmieniona cukiernia, z nowoczesnym regałem chłodniczym. Po niedawnym zalaniu nie było śladu, wszyscy moi pracownicy świetnie się spisali.