Jakiś czas temu, a będzie to już kilka lat (mniej więcej będzie to już siedem do ośmiu lat temu) okazało się, że powinnam zrobić kurs na operatora dźwigu. Wcześniej nie miałam żadnego kontaktu z takimi żurawiami, dlatego też musiałam się bardzo przyłożyć do wybranego przeze mnie szkolenia. Jak sobie z tym poradziłam?

Jakie szkolenia na operatorów żurawi wybrać?

szkolenia na operatora żurawiaNa wspomniany powyżej czas wypada okres w moim życiu, w którym postanowiłam, że podejmę się pracy, o której wcześniej nic nie wiedziałam. Wtedy też odbyłam szkolenia na operatora żurawia. Jak dokładnie doszło do tego, że zostałam w ostateczności operatorem dźwiga? Otóż na wspomniany czas przypada coś takiego jak kryzys ekonomiczny. Jak doszło do tego kryzysu? Warto wspomnieć, że miał on zasięg międzynarodowy i dotknął wszystkich dziedzin gospodarki. Kryzys ten został spowodowany wielkim krachem na giełdzie papierów wartościowych, który powstał przez stale rosnącą cenę baryłki ropy naftowej. W tym właśnie czasie stało się też tak, że zakład pracy, w którym pracowałam robił cięcia i przez to musiał zlikwidować kilka etatów. Mój także został zlikwidowany. Tak więc musiałam bardzo szybko znaleźć coś całkiem nowego. Okazało się wtedy, że w moim urzędzie pracy jest właśnie prowadzony nabór na całkiem nowy kurs na operatora żurawia. Postanowiłam skorzystać z tego szkolenia, ponieważ wydawało mi się ono bardzo atrakcyjne. Okazało się, że na kursie będzie bardzo dużo nowych kursantów – aż siedemdziesięciu pięciu.

Co warto wiedzieć o wszystkich kursach na operatorów żurawia? Bardzo ważną informacją jest to, że są one zazwyczaj podzielone na dwie części. Pierwsze z nich to części teoretyczna, która odbywa się w sali, druga natomiast to część praktyczna, która robiona jest na specjalnym dźwigu.