Moi rodzice prowadzili gospodarstwo, w którym mieli hodowlę drobiu, a dokładniej mówiąc kur. Jednak to przesada, by mówić o hodowli. Mieliśmy kury, ale nie było koguta i nigdy nie mieliśmy okazji, by próbować wyhodować kurczęta. W końcu sytuacja miała się zmienić, gdy tata oznajmił, że kupuje samca i będziemy czekać na efekty w postaci jaj. Ja miałam ochotę na to, by zobaczyć młode więc poprosiłam rodziców o jeszcze lepsze przygotowanie się do tego.

Jaja ptasie – profesjonalny inkubator

inkubator do jajW teorii nie jest tak trudno stworzyć odpowiednie warunki do tego, by zarodek kurzy się w jajku dobrze rozwijał i żeby ostatecznie doszło do wyklucia się pisklęcia. Jednak w naszym kurniku nie było wystarczająco dobrych warunków, by odbywało się to bez problemu. Sporo czytałam na ten temat i postanowiłam dogadać się z rodzicami, by kupić odpowiedni sprzęt. W tym przypadku chodziło mi dokładniej o inkubator do jaj. To takie urządzenie, w którym po umieszczeniu konkretnego rodzaju jaj utrzymywane są wymagane dla danego gatunku warunki, by w pełni i odpowiednio rozwinął się zarodek i koniec końców doszło do pojawienia się młodego ptaszka. Rodzice się zgodzili, więc zamówiłam przez internet taki właśnie profesjonalny inkubator. Gdy do nas dotarł i zapoznałam się z jego instrukcją, to wybrałam z kurnika świeże jajka, które miałam pewność, że były zapłodnione przez koguta, by umieścić je w inkubatorze.

Ależ byłam szczęśliwa, gdy po odpowiednim czasie zaczynały wykluwać się małe pisklaczki. Cieszyłam się, jakby to były moje dzieci. Inkubator świetnie się sprawdził, tym bardziej, że dzięki swojej powłoce mogłam monitorować, czy jajka na pewno w odpowiedni sposób się rozwijają. Tym samym wyglądało na to, że nasza hodowla miała się szybko rozwijać.