W końcu, po dziesięciu latach chodzenia ze sobą, mój chłopak mi się oświadczył i mogliśmy w końcu zacząć planować ślub. Wcześniej myślałam zawsze, że marzy mi się ślub zaplanowany co do najmniejszego szczególiku z ogromną liczbą gości. Ale obecnie miałam inne podejście i przede wszystkim zależało mi, jak i przyszłemu mężowi, aby jak najszybciej to załatwić.

Krakowskie niezapomniane wesela 100-osobowe

niezapomniane wesele do 100 osób w krakowieZ tego względu, że chcieliśmy zrobić i zorganizować wszystko jak najszybciej, to trochę postawiliśmy bliskich, szczególnie rodziców w trudnej sytuacji. Bo oni myśleli, że będą mieli czas wszystko przemyśleć i na spokojnie wszystkim się zająć. Ale na to się zgodzić nie chciałam. Najważniejsze było więc znalezienie jakiejś pięknej sali, która byłaby dostępna w przystępnym, niezbyt odległym terminie. A przy okazji pomieściłaby około stu osób, które planowaliśmy zaprosić. Byliśmy bardzo pozytywnie nastawieni do tego, że uda nam się znaleźć miejsce na niezapomniane wesele do 100 osób w Krakowie i faktycznie udało nam się to zrobić. To mój tata wskazał nam lokal, w którym to akurat zwolnił się termin idealnie nam pasujący do tego, by zdążyć się wyrobić z tymi najbardziej pilnymi rzeczami. Chciałam żeby tata od razu zaklepał nam to miejsce, ale jemu zależało, żebym jeszcze zobaczyła je na własne oczy. Oczywiście to właściwe podejście, ale bardzo bałam się, że jeszcze ktoś mógłby mi ten termin podebrać.

Na szczęście nic złego się nie stało i nikt inny nie czyhał już na mój termin. A przy okazji zobaczyłam wspaniałą salę, która idealnie pasowała do mojej koncepcji wesela. Równie mocno spodobała się mojemu narzeczonemu. Byliśmy pewni, że spędzimy w tym miejscu niezapomniany wieczór, zarówno dla nas, jak i dla wszystkich naszych gości.